ENEMITE – Wuyuan (2005)

Styczeń 9, 2010

Enemite (怨) - Wuyuan (巫怨) (The Necrolatry)

ENEMITE – Wuyuan [2005]

(Dying Art)

Jak już obiecałem, że zacznę przyglądać się muzycznym Chinom,  tak obietnicy dotrzymać muszę. Enemite to jednoosobowy projekt niejakiego Li Chao, gatunkowo ocierający się bardzo mocno o dark ambient. Przecinek. PARANOICZNY, RYTUALNY, CHOROBLIWY dark ambient.  Wspomniana informacja, że artysta  pochodzi z dalekiego wschodu ma tutaj znaczące odzwierciedlenie w muzyce. Enemite czerpie bardzo dużo z tradycyjnego instrumentarium; rytualne dzwonki, flety, gongi budują przerażającą atmosferę czasów okrucieństwa, czczenia zmarłych, egzorcyzmów, wojny. Można sobie wyobrazić o  jakich miejscach, jakich przeżyciach ta muzyka opowiada. Wyobraźnia pulsuje od przerażających tortur, bólu, zła, cierpienia. Wszystko to jest gdzieś zakorzenione w zamkniętej historii azjatyckiej. Li Chao odkrywa to, łącząc średniowiecze z teraźniejszością.W mojej głowie naraz przywołują się obrazy (przymknijmy oko, że japońskiego) reżysera Kaneto Shindo. Atmosfera jaka jest zawarta na tym krążku jest niesamowicie namacalna. Wuyuan to szczególne miejsce kultu.



Na stronie wytwórni jest do odsłuchania jeden utwór: http://www.underfm.com/dyingart/chinese/discography/flash/mp3player.html

Jedna odpowiedź to “ENEMITE – Wuyuan (2005)”

  1. iersensy Powiedział/a:

    Słuchałem – mocno przygnębiające, ale zdecydowanie wyraziste. Wyśmienicie się nadaje do przeróżnych filmów grozy :)


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.